Pasjans, którego inną popularną nazwą jest solitaire, to jedna z najpopularniejszych gier karcianych. Rozgrywka klasyczna lub online może przyjmować różne formy, wśród których najbardziej rozpowszechnione są obecnie pasjanse Klondike, FreeCell, Pająk czy Piramida. Jak je układać i które jeszcze rodzaje warte są uwagi? W naszym przewodniku na temat jednej z najpopularniejszych gier karcianych świata, czyli pasjansa, dowiesz się:

Historia pasjansa. Czy solitaire jest tą samą grą?

Historia pasjansa sięga kilkuset lat wstecz, bowiem pierwszy opis tej gry datowany jest na drugą połowę XVIII wieku. Opisano ją wówczas w niemieckiej książce poświęconej różnego rodzaju grom, choć pasjans przedstawiony został tam jako karcianka dla dwóch graczy, wbrew większości dzisiejszych wariantów. Popularyzacja tej formy spędzania czasu wiązana jest jednak z innym europejskim krajem, Francją, chociaż historycy nie zgadzają się z teorią, w myśl której pasjansa upowszechnić miał w Europie Napoleon. Cesarz zgodnie z przekazami z epoki zdecydowanie preferował wista, ale znad Sekwany wywodzi się używana na naszym kontynencie nazwa gry. Pasjans pochodzi bowiem od francuskiego słowa patience, czyli cierpliwość. O tym, jak wielkich jej pokładów trzeba niekiedy przy układaniu kart, wiedzą doskonale wszyscy zapaleni pasjansowicze!

Inną popularną nazwą tej gry jest również solitaire, pochodzący od angielskiego słowa solitary, oznaczającego “samotny”. O ile kiedyś między dwoma tymi określeniami istniała jakaś różnica, wynikająca przede wszystkim z liczby graczy, dziś są sobie tożsame. Jedyna rozbieżność dotyczy występowania geograficznego – w pasjansa grają Europejczycy, a solitaire układa się w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Co ciekawe, w Polsce grę tę określa się niekiedy także mianem kabały. Mistyczne słowo oznaczające wiedzę tajemną wiąże się z ezoteryczną stroną pasjansa, używanego niekiedy do wróżenia. W artykule tym skupimy się jednak na rozrywkowej stronie rozkładania kart. Jest ona naprawdę bogata, o czym świadczy najlepiej mnogość rodzajów pasjansa. Jaka jest podstawowa odmiana tej gry?

Trudno stwierdzić, który pasjans jest najbardziej klasyczny

Mówiąc o klasycznym pasjansie, mamy dziś na myśli przede wszystkim grę “na żywo”, przy użyciu papierowych kart. Jest to sposób, z którego przez setki lat korzystali nasi przodkowie. To właśnie niewysoki próg wejścia w grę sprawił, że pasjans stał się tak popularnym sposobem spędzania czasu. Choć najpierw oddawali mu się przede wszystkim przedstawiciele wyższych klas społecznych, bardzo szybko zyskał powodzenie także wśród mniej zamożnych ludzi. Jedynymi akcesoriami potrzebnymi do układania pasjansa są w końcu talia kart oraz kawałek wolnej przestrzeni na stoliku czy biurku. Jak najlepiej określić ogólne zasady pasjansa jako gry?

Celem układającego go człowieka jest ułożenie na czterech stosach wszystkich kart z talii. Na początku gry ich liczba jest dość ograniczona, jako że większość z nich pozostaje zasłonięta. W trakcie rozgrywki przesuwamy je z jednego miejsca na drugie według ściśle określonych zasad, dzięki czemu odsłonięte zostają zakryte dotychczas karty. Sekwencja układanego stosu od spodu do finalnej karty prezentuje się następująco:

  • as,
  • karty numerowane od dwójki do dziesiątki,
  • walet,
  • dama,
  • król.

Niestety, trudno prześledzić, który ze znanych dziś rodzajów pasjansa był tym pierwszym, układanym jeszcze w XVIII wieku. Wiele osób przekonanych jest, że klasyczną odmianą pasjansa jest ta znana z pierwszych komputerów z Windowsem. Gra mająca oswajać użytkowników komputerów osobistych z ruchami myszki (na początku lat dziewięćdziesiątych korzystanie z niej nie było taką oczywistością jak dziś!) stanowi jednakże tylko jeden z wielu rodzajów pasjansa. Które są najpopularniejsze i czym się od siebie różnią?

Jeśli korzystałeś z komputera, na pewno znasz Pasjans Klondike

Ten konkretny typ pasjansa użyty został przez twórców Windowsa z prostego powodu – stanowi najpopularniejszy rodzaj gry w Ameryce Północnej. Do historii tego kontynentu odwołuje się zresztą jego nazwa. Klondike to kanadyjski region przy granicy z Alaską, w którym pod koniec XIX wieku odkryto złoto, co spowodowało masowy napływ poszukiwaczy tego kruszcu. W trakcie gorączki złota jedną z niewielu dostępnych strudzonym poszukiwaczom rozrywek miało być układanie właśnie tego typu pasjansa. W niektórych kręgach zwany jest również Canfieldem, od nazwiska jego popularyzatora, ale nazwę tę stosuje się także do jednej z hazardowych odmian pasjansa.

Rozgrywkę pasjansa Klondike rozpoczyna się od rozłożenia kart na siedem kupek, które składają się z rosnącej liczby kart – od zaledwie jednej na pierwszym stosie po siedem składających się na ostatnią. Górna karta z każdej kupki pozostaje zawsze odsłonięta, więc zakryte karty odkrywa się poprzez przenoszenie kart będących aktualnie na wierzchu. Aby je przesunąć, znaleźć musimy starszą figurę o przeciwnym kolorze. Trójka kier wyląduje więc na czwórce pik lub trefl, podczas gdy tą będziemy mogli dołączyć do piątki kier lub karo. Jeśli nie jest możliwe znalezienie odpowiednich kart na stole, kolejne dociągniemy z zakrytych kart pozostałych w talii, rozdawanych w zależności od wybranego wariantu pasjansa klondike po jednej lub po trzy.

Jak w każdym klasycznym pasjansie, i tutaj naszym ostatecznym celem jest odłożenie wszystkich kart ze stołu na cztery stosy. Odpowiadają one każdemu z kolorów i układane są według starszeństwa kart podanego powyżej. Matematycy obliczyli, że sukcesem zakończyć powinno się ponad 80% rozdań. Jeżeli szukamy rodzaju pasjansa, w którym rozwiązanie nie będzie aż tak zależne od szczęścia, wypróbować powinniśmy inną podobną do Klondike odmianę.

Nieco łatwiejszym pasjansem będzie z pewnością Pasjans FreeCell

Rodzajem pasjansa podobnym do Klondike jest FreeCell, w przypadku którego mamy do czynienia z takimi samymi zasadami co do przesuwania kart oraz ostatecznego celu rozgrywki. Inaczej wygląda jednak bazowe ułożenie. Wszystkie karty są tu odsłonięte, a ze względu na brak zakrytej talii rozłożyć musimy je bardziej równomiernie, na osiem kupek. Cztery z nich zawierają po siedem kart kart, a cztery pozostałe - po sześć. Do dyspozycji gracza pozostają ponadto cztery wolne komórki (ang. free cells), do których zgodnie z zasadami starszeństwa figur oraz przemienności kolorów odkładać można karty blokujące rozgrywkę. Zważywszy na fakt, że w przypadku pasjansa typu FreeCell liczba rozdań kończących się sukcesem wynosi 99,99%, znacznie bardziej niż w przypadku Klondike istotny jest tu czas układania. Tradycyjnie przyjmuje się, że rozgrywka przekraczająca 10 minut oznacza przegraną. W przypadku pasjansów online łatwo także o automatyczne liczenie punktów. Ich utrata wiązać będzie się z korzystaniem z wolnych komórek, podczas gdy kolejne punkty zdobędziemy za odkładanie kart na finalne kupki.

Pasjans Pająk, czyli pasjans na dwie talie

Ostatnim z trzech pasjansów, które znane powinny być starszym użytkownikom systemu Windows, jest Pająk (Spider). W przeciwieństwie do Klondike oraz FreeCell, tym razem używamy dwóch talii. Część dostępnych kart rozkładamy na stole na ośmiu stosach (6 kart w pierwszych czterech, 5 kart w pozostałych sześciu), z wierzchnią kartą odsłoniętą, a pozostałymi zakrytymi. Celem rozgrywki jest ułożenie ośmiu pełnych sekwencji od najstarszej figury w dół, czyli od króla do asa, pasujących do siebie kolorystycznie, patrząc wyłącznie na barwę czerwoną (kier i karo) oraz czarną (pik i trefl). Różnice pomiędzy opisanymi wcześniej odmianami pasjansa nie kończą się na bazowym rozkładzie.

W Pająku karty usuniemy ze stołu dopiero po ułożeniu pełnej sekwencji w dopasowanych do siebie kolorach. Jeżeli niemożliwe jest dalsze przesuwanie układów w obrębie stołu, z pozostałych kart w talii rozdajemy po jednej na każdy z ośmiu stosów. Jest to więc jednocześnie pomoc i komplikacja, ponieważ wcześniej ułożone sekwencje będziemy mogli przesuwać w całości tylko wtedy, gdy pozbędziemy się niepasującej karty z wierzchu. Mimo iż pojedynczych kart nie musimy dopasowywać kolorami, przesuwanie sekwencji jest możliwe tylko wtedy, gdy pasują pod tym względem do siebie.

Jeśli układamy Pająka jako pasjansa klasycznego, przy użyciu tradycyjnych kart, w grze na dwie talie i dwa kolory szansa na ostateczny sukces nie jest tak wysoka jak w przypadku Klondike oraz FreeCell. W wersjach komputerowych i online istnieje jednak możliwość cofania kilku ruchów wstecz, więc ich twórcy dokładają do rozgrywki ograniczenia czasowe oraz różnego rodzaju liczniki punktów.

Lubisz matematykę? Wypróbuj Piramidę!

Rozgrywka w opisane wcześniej rodzaje pasjansa wymagała od nas pilnowania figur oraz kolorów. Piramida oparta jest z kolei na liczbach, bowiem każdej karcie przypisano w tym wariancie gry odpowiednią wartość punktową. Od 2 do 10 jest to oczywiste, w przypadku pozostałych są one następujące:

  • as – 1 punkt,
  • walet – 11 punktów,
  • dama – 12 punktów,
  • król – 13 punktów.

Nazwa tego wariantu wzięła się od kształtu, w jakim przed rozpoczęciem rozgrywki układane są karty. Podstawę piramidy tworzy siedem kart, następny poziom ma ich sześć, kolejny pięć, aż w końcu na szczycie pozostaje tylko jedna. Celem gry jest usunięcie wszystkich rozłożonych kart, aby w budowli nie pozostała ani jedna cegiełka. Jak tego dokonać? Usuwając karty parami, których wartość wynosi trzynaście, nie licząc króla, odkładanego z pola gry pojedynczo. W danym momencie korzystać możemy wyłącznie z kart wolnych, czyli nie mających pod sobą żadnej innej, ale dodatkową pomoc stanowią pozostałe karty z talii, odsłaniane po jednej. Jako że w przypadku niemożności użycia danej figury ląduje ona na stosie kart odrzuconych, pasjans Piramida uważany jest za jeden z najbardziej dynamicznych wariantów tej gry. Doskonale sprawdzić może się więc jako rozgrywka towarzyska!

Jakie rodzaje pasjansa warto jeszcze poznać?

Jeżeli znamy już doskonale najpopularniejsze rodzaje pasjansa, warto zainteresować się nieco mniej rozpowszechnionymi odmianami tej gry karcianej. Inne ciekawe pasjanse to między innymi:

  • wielkanocny
  • półksiężyc / półksiężycowy
  • golf
  • forty thieves
  • bukiet kwiatów / kwiatowy

Są one nierzadko znacznie trudniejsze niż charakteryzowane wcześniej podstawowe odmiany pasjansa. Będą więc jak znalazł dla wszystkich entuzjastów tej gry, którzy większość układów znają od podszewki i wiedzą jak układać pasjansa z zamkniętymi oczami.