Według wielu źródeł najpopularniejszą grą karcianą w kasynach nie jest wcale poker. Okazuje się, że gracze na całym świecie znacznie chętniej wybierają blackjacka. Proste zasady, duża rola odpowiedniej strategii oraz mnogość wariantów i zakładów pobocznych sprawiają, że to właśnie blackjack jest numerem jeden wśród hazardowych gier karcianych. A warto dodać, że znany jest również w wersjach towarzyskich takich jak choćby oczko. Jak w niego grać, żeby wygrać?

Z artykułu na temat blackjacka dowiesz się:

  1. Jakie są zasady blackjacka?
  2. Jak inaczej mówi się na blackjack w odmianach towarzyskich?
  3. Jak grać w blackjacka, żeby wygrać?
  4. Na czym polega liczenie kart w blackjacku?

Zasady blackjacka. Jak gra się w najpopularniejszą grę kasynową na świecie?

O wczesnych wersjach gry w blackjacka pisano przed setkami lat. Już na początku XVII wieku Miguel Cervantes umieścił na kartach swojej najsłynniejszej powieści, Don Kichote z La Manchy, grę polegającą na zebraniu 21 punktów. Zasady blackjacka opierają się właśnie na tej liczbie – gracz w rozdawanych mu przez krupiera kartach uzyskać musi 21 punktów lub maksymalnie zbliżyć się do tej liczby, w żadnym wypadku nie mogąc jej przekroczyć. W blackjacku punktacja za poszczególne figury prezentuje się następująco:

  • Blotki – zgodnie z wartością numerową, czyli na przykład ósemka oznacza 8 punktów
  • Walet, Dama, Król – 10 punktów
  • As – 1 lub 11 punktów, w zależności od tego, która opcja jest korzystniejsza dla gracza

Warunki zwycięstwa w blackjacka oraz punktacja kart są zatem jasne i nieskomplikowane. Dorównuje im pod tym względem przebieg rozgrywki, w której naprzeciw gracza staje krupier, czyli osoba rozdająca karty. Jak wygląda standardowa partia tej gry po ustaleniu stawki i podjęciu przez gracza zakładu? Na początku krupier rozdaje z co najmniej jednej (może być ich więcej) 52-kartowej talii (karty do gry kupisz w HoldemShop) po dwie karty sobie i graczowi. Sam gra z jedną kartą zasłoniętą i drugą odkrytą, podczas gdy obie karty gracza są odsłonięte. Po ocenie wartości punktowej rozdanych kart gracz musi podjąć decyzję co do dalszego przebiegu rozgrywki. Zasady blackjacka rozgrywanego w kasynie zakładają zazwyczaj, że powinien wykonać jeden z pięciu ruchów.

  1. Jeżeli wartość kart jest satysfakcjonująca, gracz może wybrać po prostu opcję stand. Oznacza to, że krupier nie podaje mu więcej kart. Według przyjętych kasynowych konwenansów sygnalizuje taką decyzję poprzez zastukanie w stolik palcem.
  2. Jeśli gracz chce zbliżyć się do osiągnięcia 21 punktów, może poprosić o hit, czyli podanie mu przez krupiera kolejnej karty. Powszechnie stosowanym sygnałem dla rozdającego jest w tym przypadku poziome machnięcie ręką.
  3. Po otrzymaniu dwóch kart grający może podwoić stawkę, czyli zagrać double down. Wówczas wartość początkowego zakładu zwiększa się o 100%, ale jednocześnie gracz otrzymuje wyłącznie jedną kartę i z trzema posiadanymi kończy rozgrywkę. Oznaką takiego zagrania jest dołożenie dodatkowych żetonów i wskazanie palcem.
  4. Kiedy gracz dostanie na rękę dwie karty o takiej samej wartości, dostępna jest opcja podzielenia zakładu, czyli split. Wówczas do każdej z kart dokładana jest kolejna i przyjmuje się dodatkowy zakład równy oryginalnemu. Obie ręce rozgrywane są teraz jednocześnie, ale wynik zakładów w żaden sposób nie jest pomiędzy nimi powiązany.
  5. Jeśli odkrytą kartą krupiera jest as, czyli szczególnie ceniona w blackjacku karta, gracz może ubezpieczyć się, deklarując insurance. To poboczny zakład, w którym obstawia się, że zakryta jest karta o wartości 10 punktów (czyli dziesiątka, walet, dama lub as), a stawka wynosi dokładnie połowę początkowego zakładu. Jeśli faktycznie tak jest i krupier ma blackjacka, gracz dostaje dwukrotność obstawionych pieniędzy, przegrywając jednocześnie rozdanie podstawowe. Wychodzi więc na zero, stąd nazwa “ubezpieczenie”.

Po tym, gdy gracz zakończył już dobieranie kolejnych kart, czy to będąc zadowolonym z układu na ręku, czy przekraczając 21 punktów, nadchodzi czas na ruch krupiera. Ten odsłania zakrytą kartę i dobiera kolejne do momentu, kiedy ma 17 lub więcej punktów. Wówczas porównuje się wyniki gracza i rozdającego karty. Gracz wygrywa wówczas, gdy ma miejsce jedna z następujących sytuacji:

  1. Gracz osiąga blackjacka (as i jedna z kart wartych 10 punktów), a krupier nie.
  2. Gracz ma 21 lub mniej punktów, a krupier przekracza tę liczbę.
  3. Obaj mają mniej niż 21 punktów, ale gracz jest bliższy docelowej liczbie.

W innych sytuacjach następuje albo remis (taka sama liczba punktów), albo gracz przegrywa.

Ta gra nazywa się też inaczej. Blackjack poza kasynem znany jest choćby jako oczko

Blackjack sprawić może wiele radości nie tylko wówczas, gdy w grę wchodzi dreszczyk emocji związany z opcją na wygranie mnóstwa pieniędzy. Różnego rodzaju rozgrywek opartych na dążeniu do zdobycia 21 punktów jest przecież sporo, a jedną z najbardziej lubianych wśród towarzyskich karciarzy jest gra w oczko. Zasady tej wersji blackjacka, idealnej do szybkiej rozgrywki ze znajomymi, różnią się wyłącznie wartościami punktowymi kart. Podczas gry w oczko są one następujące:

  • Blotki – zgodnie z wartością numerową, czyli na przykład ósemka oznacza 8 punktów
  • Walet – 2 punkty
  • Dama – 3 punkty
  • Król – 4 punkty
  • As – 11 punkty

Czy siadamy do rozgrywki w oczko, czy siadamy naprzeciw krupiera w kasynie, powinniśmy poznać podstawowe strategie gry w blackjacka. Mimo iż w grze tej istotny jest czynnik losowy, dzięki mądrej strategii jesteśmy w stanie pomóc szczęściu.

Chcesz grać, żeby wygrać? Przyda ci się strategia

Na przestrzeni dziesiątek lat gracze nie przestawali doskonalić strategii gry w blackjacka. Jako że poprzez posiadanie jednej karty zakrytej krupier ma zawsze przewagę, przed rozpoczęciem rozgrywki warto mieć przygotowany scenariusz na rozgrywanie konkretnych rąk. Biorąc pod uwagę wartość naszych kart oraz tej odkrytej przez krupiera, powinniśmy podjąć decyzję co do następnego zagrania zgodnie z tym, co podpowiada statystyka. Maksymalizuje to nasze szanse i pozwala wygrać nawet mimo statystycznej przewagi rozdającego karty. Jak grać, żeby wygrać w blackjacka? Tabela, którą gracze posługują się we wszystkich podstawowych strategiach gry, pomaga w podejmowaniu decyzji i w połączeniu z opisanym w dalszej części artykułu liczeniem kart może przechylić szalę zwycięstwa na korzyść gracza. Przyjęte założenia różniły będą się w zależności od rozdań. W tabelach zaczerpniętych z anglojęzycznej Wikipedii wyróżniamy ich trzy typy: twardy, miękki oraz parowy. Oznaczenia możliwych zagrań rozszyfrowuje się następująco, zgodnie z dostępnymi rodzajami zagrań opisanymi przy omawianiu zasad blackjacka sprzed kilku akapitów:

  • S = Stand
  • H = Hit
  • Dh = Double (jeśli w kasynie nie ma takiej opcji, wówczas H)
  • Ds = Double (jeśli nie ma takiej opcji, wówczas S)
  • SP = Split
  • Uh = Surrender (jeśli nie ma opcji poddania rozgrywki, wówczas H)
  • Us = Surrender (jeśli nie ma takiej opcji, wówczas S)
  • Usp = Surrender (jeśli nie ma takiej opcji, wówczas SP)

Ręce twarde (bez asa) to najtrudniejsze rozdania w blackjacku

W przypadku rąk twardych w blackjacku skuteczna jest następująca strategia: 

Z asem gra będzie o wiele przyjemniejsza. Jak rozgrywać miękkie ręce?

Kiedy na ręku mamy asa, dzięki jego dwoistej wartości punktowej w blackjacku możemy pozwolić sobie na znacznie więcej. Jak wówczas grać?

Para daje możliwość na split. Kiedy warto podzielić zakład w blackjacku?

Zdecydowanie najciekawiej prezentuje się sytuacja, w której dostajemy do ręki parę lub karty o takiej samej wartości. Posiadanie ich daje nam bowiem możliwość podzielenia zakładu. Kiedy warto zagrać w blackjacku split, a kiedy po prostu dobierać kolejne karty lub zostań przy dociągniętej ręce? 

W blackjacku liczenie kart to matematyka, a nie oszustwo!

Liczenie kart, szczególnie w przypadku gier kasynowych, kojarzyć może się z nieczystymi trickami. W tym przypadku jest jednak tylko bardziej zaawansowaną strategią, która pomaga podejmować lepsze decyzje na podstawie zasad statystycznego prawdopodobieństwa. Liczenie kart w blackjacku opiera się bowiem na matematyce oraz zdroworozsądkowym założeniu, że czym więcej wysokopunktowych kart pozostaje do rozdania, tym szansa gracza na zwycięstwo staje się większa. Chociaż różnice wynoszą zaledwie kilka procent, w przypadku rozgrywania naprawdę dużej ilości gier liczenie kart w blackjacku przynieść może wymierny skutek. Udowodnił to twórca jednej z pierwszych metod liczenia kart, amerykański matematyk Edward O. Thorp. Opracował on prosty system, w którym do widocznych na stole kart przypisuje się dodatkową wartość punktową. Wraz z liczbą rozdanych i ujawnionych już kart gracz dostaje coraz więcej informacji na temat tych pozostałych w talii. Jak działa podstawowa strategia liczenia kart w blackjacku? Można ją opisać w kilku krokach.

  1. Do kart przypisujemy wartości -1 (od dziesiątki wzwyż aż do asa), 0 (od siódemki do dziewiątki) oraz +1 (od dwójki do szóstki).
  2. Sumujemy wartość wszystkich znanych kart, a następnie dzielimy ją przez liczbę talii używanych podczas danej rozgrywki.
  3. Czym suma punktów przypisanych widocznym kartom jest większa, tym większe są szanse gracza na pokonanie krupiera w kolejnych rozdaniach.

Oczywiście wraz z rozwojem technologii oraz mocy obliczeniowej komputerów udawało się wyliczać bardziej zaawansowane systemy liczenia kart, jednak wymagają one od gracza podejmowania bezbłędnych decyzji. W ferworze gry w blackjacka, szczególnie na pieniądze, łatwo o pomyłkę. Właśnie dlatego prostota strategii liczenia kart bywa znacznie ważniejsza niż zwiększanie procentowych szans. Szukając w książkach oraz internecie tabeli związanych z różnymi systemami warto wziąć ten fakt pod uwagę.